Oshiadh, bóg wiatru

Oshiadh, bóg wiatru

– Czy będziesz moim oparciem? – spytałam boga wiatru.
– Nie – odrzekł rozbawiony. – Jestem wichrem, nie skałą. Nie możesz się na mnie oprzeć, za to… – Uśmiechnął się zawadiacko. – Nauczę cię latać.