Prawo łaski (część 6)

Prawo łaski (część 6)

*** Koń Savandera parskał z niezadowoleniem, ponaglany przez zniecierpliwionego jeźdźca. Zapadał zmierzch i Sav nie łudził się, że zdoła dotrzeć do swego celu przed nocą, jednak dopóki kręty leśny gościniec był jakkolwiek widoczny, chciał odjechaćjak najdalej od miasta. Bramy Adeny zamknęły się za nim nie tylko dosłownie. Savander miał świadomość, że po dzisiejszej przygodzie kolejna…

Prawo łaski (część 5)

Prawo łaski (część 5)

*** Savander pewnie przekroczył próg gmachu Sądu Księstwa Ceverde, ze znudzoną mina pozwolił się przeszukać straży, po czym podszedł do dyżurnego urzędnika, który – przygarbiony za zbyt małym i zbyt ozdobnym biurkiem – zapisywał coś w opasłej księdze. Na widok najmity uniósł głowę i spojrzał na niego zbolałym wzrokiem osoby tyleż znużonej swoim fachem, co…